• Twitter
  • rss

Follow our Network

Wytrwałość w dążeniu do celu

(0)

Category : Kącik motywacyjny

Ten młody człowiek postanowił postanowił pokazać, jak ważne są upór i wytrwałość w dążeniu do celu.

Motywowanie pracowników – którędy droga?

(0)

Category : Kącik motywacyjny

Podejście Tomi:

Praca jest czymś co powinno dawać Ci przyjemność. Znajdź pasję w tym co robisz, wtedy będzie Ci sie chciało to robić.

Zaraź innych swoją pasją, pokaż im cel, jeżeli w niego uwierzą, będziesz mieć oddanych pracowników, których nie trzeba będzie nieustannie kontrolować. Idealnie to zresztą ujął bohater mojego poprzedniego postu:

If you hire people just because they can do a job they’ll work for your money, but if you hire people who believe what you believe they’ll work for you with blood, sweat and tears.

Podejście Miki:
Każdy człowiek jest z natury leniwy i żeby osiągał wyznaczone przed nim cele trzeba go ciągle zmuszać do działania i nieustannie kontrolować. Pracownik powinien ciągle czuć presję, wtedy będzie najbardziej efektywny.

A jakie wy macie podejście?

Praca jest znacznie zabawniejsza niz zabawa.
Noel Coward

Jak skutecznie uwodzic piekne kobiety?

(0)

Category : Bez kategorii

Witam wszystkich czytelnikow!

Zapierdalacz Miki online!

Zanim rozpoczne opowiadac swoje filozoficzne opowiadanie, musze zwrocic uwage, ze laska z poprzedniego postu jest dosc seksowna i ma niezla figure. Nawet nie wiem po co ona spiewa Waka Waka, ogladalbym ja nawet niema, pod warunkiem, ze by cos z siebie zdjela.

Chcialbym Wam powiedziec, ze od piatku znajduje sie w Moskwie. Jest tutaj upal, laski chodza w miniowkach i generalnie jest cool.

W zwiazku z tym, ze ten tydzien przepracowalem w trybie:

10:00 -18:00 – praca wbiurze

18:00 – 20:00 – sen w mieszkaniu

20:00 – 4:00 – praca w biurze

bylem bardzo przestraszony, ze ten wikend moge spedzic bez moich ulubionych przyjaciolek, z ktorymi zawsze robie trojkaciki – Pani Praca i Pani Nauka. A wiec, aby sie nie opierdalac w Moskwie, postanowilem odwiedzic miejscowa szkole uwodzenia, aby wiecej lasek zaczelo mi dawac.

Grupa skladala sie z 55 osob oraz sie dzielila na dwa typy facetow: zajebisci macho (wlaczajac mnie) oraz smutni botanicy (beze mnie).

Jako jedno z zadan dali – podchodzic do lasek i brac numery. W sumie mielismy na to 2,5 godziny. Trzeba bylo zebrac 5 numerow.

Moi drodzy, jak Wy myslicie, kto zebral wiecej numerow? Pewnie myslicie, ze zajebisci macho na czele ze mna? Musze powiedziec, ze na 1/2 – gdyz na czele oczywiscie bylem ja, natomiast macho wcale nie wygrali. Okazalo sie, ze wygrali smutni botanicy. Dlaczego? Bo oni znali slowo-klucz: TRZEBA ZAPIERDALAC! I w tym momencie, kiedy macho, piekni oraz dobrze ubrani, chodzili szukajac ksiezyczek swojego zycia, smutni botanicy napierali jak chinscy robotnicy! Podchodzili do kazdej laski, nawet do homo bazilius oraz probowali wziasc numer. Jak sie domyslacie, statystycznie oni mieli przewage nad macho!

Wniosek jest prostu – zawsze TRZEBA ZAPIERDALAC! Chcesz zarobic kase – MUSISZ ZAPIERDALAC! Chcesz zaruchac – ZNOWU MUSISZ NAPIERDALAC!

Oto koniec mojego filozoficznego opowiadania!

Naraziocha.

PS Sorki, ze polskimi literkami nie dlubie, w Moskwie nadal jestem. Za 7 godzin mam samolot, a po wyladowaniu w Wawie od razu lece do biura!

Waka, waka

(0)

Category : Kącik motywacyjny

W duchu mistrzostw wsłuchałem się w mundialowy hymn Shakiry, „Waka, waka”. Różne są na ten temat opinie. Mimo, że rzadko pop wpada mi w ucho, ten kawałek mi się podoba, ale co ważniejsze od początku wydał mi się rewelacyjnym podkładem do zapierdalania. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy wygooglowałem znaczenie tekstu i okazało się, że „Waka, waka” zaczy ni mniej, ni więcej „do the job” albo przekładając na polski: „trzeba zapierdalać”, wobec czego uczyniłem ją oficjalną mp3ką naszego bloga, przynajmniej dopóki słuchanie jej wkółko nie wyjdzie Wam bokiem :)

Zacznij od „Dlaczego?”

(0)

Category : Kącik motywacyjny

Jeden z moich ulubionych TED’ów – w energetyzujący sposób przedstawia jak skutecznie motywować siebie i innych do działania.

Autor opowiada o swoim golden circle, składającym się z trzech części: w samym środku jest cel, przyczyna (Why?), dalej na zewnątrz jest sposób (How?), a całkiem na zewnątrz jest to, co najbardziej konkretne (What?). Simon zwraca uwagę, że najczęściej każdy z nas wie co robi, niektorzy wiedzą jak to robią, ale tylko nieliczni wiedzą dlaczego coś robią, a jest to kluczowe do tego, żeby nam się chciało.

Co ważne, prawdziwie inspirujący liderzy prawie zawsze komunikują „od środka”, a więc zaczynają od „Dlaczego?” i potem przez „Jak?” docierają do „Co?”, czyli od tego co często najbardziej rozmyte do tego co najbardziej namacalne. Taki sposób trafia oczywiście tak samo dobrze do innych, jak i do nas samych.

Jak wiadomo większość załamań i depresji bierze się z utraty poczucia celu i wiary w to co robimy. Utrzymanie poczucia świadomości dlaczego coś robimy i znalezienie wystarczającej ilości powodów by wierzyć w to co robimy są więc najbardziej oczywistymi sposobami na zmotywowanie do działania siebie i innych!

Fuckup story #1: O perfekcjoniźmie słów kilka

(1)

Category : Fuckup stories

Pan Zdzisław (zbieżność imion przypadkowa) ma jedną bardzo pożyteczną cechę: lubi mieć wszystko dookoła siebie perfekcyjnie zorganizowane. Poza tym, posiada dużą wiedzę teoretyczną w dziedzinie, w której się specjalizuje. Ma również trzeźwy umysł, wszędzie widzący procesy, procedury, które zawsze można ulepszyć. Jednym słowem, chlop na schwał!

Jest jednak jeden problem, który go hamuje we wszystkich działaniach. Mianowicie Zdzisław, aby coś zrobić, musi mieć najpierw wszystko dookoła siebie idealnie poukładane.

Zapierdalacz Miki wchodzi do akcji

(0)

Category : Bez kategorii

Witam,

nazywam się Miki i jestem profesjonalnym zapierdalaczem. Razem z Tomi i Erni tworzymy prawdziwy team mega zapierdalaczy. Nasze zdolności zapierdalania pozwolą nam w krótkim czasie zostać osobami o mocnych finansowych podstawach i właśnie w tym blogu będziemy z Wami się dzielić, w jaki sposób można osiągnąć sukces i to w bardzo krótkim czasie.

Naraziocha.

I pamiętajcie: Trzeba Zapierdalać! ™

Witaj świecie, czyli wielkie otwarcie!

(0)

Category : Bez kategorii

Już od czasów liceum ciągle słyszę od znajomych o rewelacyjnych pomysłach na biznes, wielkich wizjach społeczno politycznych, projektach NGO etc, itp. Sam też ich sporo nawymyślałem i patrząc z perspektywy czasu były to niezłe pomysły które mogły przynieść miliony lub zmienić życie wielu innych ludzi na lepsze. I wiecie co? Na moich oczach z tych setek naprawdę sensowych inicjatyw powstało kilkanaście, z czego 90% skończyło się na kilku spotkaniach roboczych. Przed dłuższy czas filozofowałem na temat organizacji projektu, finansowania tego typu pomysłów i wielu innych usprawiedliwień, ale mój przyjaciel Miki, piewca teorii oświeconego barbarzyństwa, zwykł zbywać mnie tylko śmiechem. I w końcu doszedłem do najprostszej z konkluzji: „trzeba było po prostu zapierdalać!”.
Nie. Specjalnie nie używam słowa pracować. Pracować sobie może sprzedawczyni w kiosku, bileter czy Pan Kanapka i to wszystko są godne podziwu trudy dnia codziennego, ale jeżeli naprawdę chcemy zrealizować wielkie pomysły, innowacje, uruchomić rentowną firmę czy NGO, trzeba zapierdalać!
Często sporo więcej niż legendarne 12 godzin dziennie. O tym też będzie ten blog. Razem z Tomi’m doszliśmy do wniosku (opierając się zresztą na własnych doświadczeniach), że wspaniałe pomysły giną lub są realizowane przez innych z tej prostej przyczyny. Jesteśmy pokoleniem chill-outu, wiecznego baletu, kultu gadżetów. Nie doceniamy wagi i jednocześnie satysfakcji wynikającej z ciężkiej pracy, a zwłaszcza z jej efektów. Mam nadzieję, że na skromnych łamach trzebazapierdalać.pl znajdziecie swoją inspirację.