Ten młody człowiek postanowił postanowił pokazać, jak ważne są upór i wytrwałość w dążeniu do celu.
Podejście Tomi:
Praca jest czymś co powinno dawać Ci przyjemność. Znajdź pasję w tym co robisz, wtedy będzie Ci sie chciało to robić.
Zaraź innych swoją pasją, pokaż im cel, jeżeli w niego uwierzą, będziesz mieć oddanych pracowników, których nie trzeba będzie nieustannie kontrolować. Idealnie to zresztą ujął bohater mojego poprzedniego postu:
If you hire people just because they can do a job they’ll work for your money, but if you hire people who believe what you believe they’ll work for you with blood, sweat and tears.
Podejście Miki:
Każdy człowiek jest z natury leniwy i żeby osiągał wyznaczone przed nim cele trzeba go ciągle zmuszać do działania i nieustannie kontrolować. Pracownik powinien ciągle czuć presję, wtedy będzie najbardziej efektywny.
A jakie wy macie podejście?
Noel Coward
Witam wszystkich czytelnikow!
Zapierdalacz Miki online!
Zanim rozpoczne opowiadac swoje filozoficzne opowiadanie, musze zwrocic uwage, ze laska z poprzedniego postu jest dosc seksowna i ma niezla figure. Nawet nie wiem po co ona spiewa Waka Waka, ogladalbym ja nawet niema, pod warunkiem, ze by cos z siebie zdjela.
Chcialbym Wam powiedziec, ze od piatku znajduje sie w Moskwie. Jest tutaj upal, laski chodza w miniowkach i generalnie jest cool.
W zwiazku z tym, ze ten tydzien przepracowalem w trybie:
10:00 -18:00 – praca wbiurze
18:00 – 20:00 – sen w mieszkaniu
20:00 – 4:00 – praca w biurze
bylem bardzo przestraszony, ze ten wikend moge spedzic bez moich ulubionych przyjaciolek, z ktorymi zawsze robie trojkaciki – Pani Praca i Pani Nauka. A wiec, aby sie nie opierdalac w Moskwie, postanowilem odwiedzic miejscowa szkole uwodzenia, aby wiecej lasek zaczelo mi dawac.
Grupa skladala sie z 55 osob oraz sie dzielila na dwa typy facetow: zajebisci macho (wlaczajac mnie) oraz smutni botanicy (beze mnie).
Jako jedno z zadan dali – podchodzic do lasek i brac numery. W sumie mielismy na to 2,5 godziny. Trzeba bylo zebrac 5 numerow.
Moi drodzy, jak Wy myslicie, kto zebral wiecej numerow? Pewnie myslicie, ze zajebisci macho na czele ze mna? Musze powiedziec, ze na 1/2 – gdyz na czele oczywiscie bylem ja, natomiast macho wcale nie wygrali. Okazalo sie, ze wygrali smutni botanicy. Dlaczego? Bo oni znali slowo-klucz: TRZEBA ZAPIERDALAC! I w tym momencie, kiedy macho, piekni oraz dobrze ubrani, chodzili szukajac ksiezyczek swojego zycia, smutni botanicy napierali jak chinscy robotnicy! Podchodzili do kazdej laski, nawet do homo bazilius oraz probowali wziasc numer. Jak sie domyslacie, statystycznie oni mieli przewage nad macho!
Wniosek jest prostu – zawsze TRZEBA ZAPIERDALAC! Chcesz zarobic kase – MUSISZ ZAPIERDALAC! Chcesz zaruchac – ZNOWU MUSISZ NAPIERDALAC!
Oto koniec mojego filozoficznego opowiadania!
Naraziocha.
PS Sorki, ze polskimi literkami nie dlubie, w Moskwie nadal jestem. Za 7 godzin mam samolot, a po wyladowaniu w Wawie od razu lece do biura!
W duchu mistrzostw wsłuchałem się w mundialowy hymn Shakiry, „Waka, waka”. Różne są na ten temat opinie. Mimo, że rzadko pop wpada mi w ucho, ten kawałek mi się podoba, ale co ważniejsze od początku wydał mi się rewelacyjnym podkładem do zapierdalania. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy wygooglowałem znaczenie tekstu i okazało się, że „Waka, waka” zaczy ni mniej, ni więcej „do the job” albo przekładając na polski: „trzeba zapierdalać”, wobec czego uczyniłem ją oficjalną mp3ką naszego bloga, przynajmniej dopóki słuchanie jej wkółko nie wyjdzie Wam bokiem
Jeden z moich ulubionych TED’ów – w energetyzujący sposób przedstawia jak skutecznie motywować siebie i innych do działania.
Autor opowiada o swoim golden circle, składającym się z trzech części: w samym środku jest cel, przyczyna (Why?), dalej na zewnątrz jest sposób (How?), a całkiem na zewnątrz jest to, co najbardziej konkretne (What?). Simon zwraca uwagę, że najczęściej każdy z nas wie co robi, niektorzy wiedzą jak to robią, ale tylko nieliczni wiedzą dlaczego coś robią, a jest to kluczowe do tego, żeby nam się chciało.
Co ważne, prawdziwie inspirujący liderzy prawie zawsze komunikują „od środka”, a więc zaczynają od „Dlaczego?” i potem przez „Jak?” docierają do „Co?”, czyli od tego co często najbardziej rozmyte do tego co najbardziej namacalne. Taki sposób trafia oczywiście tak samo dobrze do innych, jak i do nas samych.
Jak wiadomo większość załamań i depresji bierze się z utraty poczucia celu i wiary w to co robimy. Utrzymanie poczucia świadomości dlaczego coś robimy i znalezienie wystarczającej ilości powodów by wierzyć w to co robimy są więc najbardziej oczywistymi sposobami na zmotywowanie do działania siebie i innych!
Witam,
nazywam się Miki i jestem profesjonalnym zapierdalaczem. Razem z Tomi i Erni tworzymy prawdziwy team mega zapierdalaczy. Nasze zdolności zapierdalania pozwolą nam w krótkim czasie zostać osobami o mocnych finansowych podstawach i właśnie w tym blogu będziemy z Wami się dzielić, w jaki sposób można osiągnąć sukces i to w bardzo krótkim czasie.
Naraziocha.
I pamiętajcie: Trzeba Zapierdalać! ™

